Archive

Posts Tagged ‘start up’

Nowy magazyn dla start up’ów

July 20th, 2010 Arek Skuza 2 comments

Dostałem ostatnio od przyjaciela pierwszy numer magazynu Proseed. Bardzo ciekawa inicjatywa, prowadzona przez Igora Dzierżanowskiego. Igor ogromnie przyłożył się i nadal się przykłada do rozwoju kultury start up’owej, budowania dobrych wydarzeń takich jak Aulapolska. Zawsze kiedy znajdę chwilę czasu z ogromną przyjemnością uczestniczę w Auli.

Tym razem czytając Proseed zelektryzował mnie wstęp do pisma. Wstęp do pierwszego numeru brzmi dość kategorycznie:

Igor Dzierżanowski i wstęp do pisma proseed

Igor Dzierżanowski i wstęp do pisma proseed

Bardzo szanuję pracę Igora i wszystko to co zrobił dla sceny start up’ów w Polsce i nie tylko. Nie mogę jednak zgodzić się z kilkoma tezami jakie znalazły wyraz w tym tekście, a które dość często słyszę w rozmowach z kolegami i koleżankami, którzy codziennie walczą o swój start up.

Sądzę, że nie dostrzegamy roli i wagi programów unijnych z serii 8.1. Stanowczo nie zgodzę się z opinią Igora w tej materii. Uważam, że program 8.1 ma sporo  wad i bardzo wiele paradoksów jest w nim zaszytych (głównie biurokracja). Niemniej jednak prowadząc projekty finansowane z tego właśnie programu, osobiście uważam, iż nie powstałoby to co powstać mogło. Innymi słowy program 8.1 umożliwił powstanie zespołów ludzi, którzy skupieni wokół wizji projektu ruszyli do pracy. Zapewnili tym samym sobie przygodę, doświadczenie i przychód. Poszukiwali informacji w USA, Polsce i Europie. Pytali kolegów, zdobywali kolejne odznaki doświadczenia. Pytali i poszukiwali rozwiązań problemów z Mongo DB (w ramach wysokiej specjalizacji naszych działań zostaliśmy zaproszenia na konferencję), Google Analytics, analityką webową, pozyskiwaniem kontetu itp. Dzięki 8.1 i finansowaniu naszych właścicieli, mogliśmy rosnąć wraz z projektem. Stąd stanowczo nie zgadzam się z wszechobecną krytyką programu 8.1. Dodam, iż jeśli przyłożyć by prawo 1/10 (1 start up na 10 upada), to sfinansowanie 2000 projektów zapewnia nam, Polsce 200 firm, które odniosą sukces. Nawet jeśli ten wskaźnik osiągnąłby połowę swojej wartości, 100 firm odniesie sukces.

Trudno mi także ocenić słowa o niskiej efektywności pracy. W tym zakresie myślę, że sporo zależy od tła / porównań. W porównaniu do struktur start up’ów amerykańskich zapewne ta teza znajduje potwierdzenie. Myślę jednak, że jest dla nas, przedsiębiorców dość krzywdząca. Efektywność pracy na pewno nie spada wraz z ilością wypitych kaw, odbytych spotkań. Myślę, że zależy od czegoś bardziej skomplikowanego takiego jak motywacja, zdolność do długich godzin pracy, umiejętności rozwiązywania problemów, poszukiwania rozwiązań i łatwości nawiązywania kontaktów w celu rozwiązywania problemów. Gdyby efektywność zależała wyłącznie od relaksu w pracy (kawa), czy pustych rozmów (spotkania bez celów) to Google nie stałby się sukcesem a Slide nie pozwalałby na konkursy rzutu papierkiem do kosza.

Kolejny element z jakim polemizowałbym to stwierdzenie, że Polski sukces na miarę Skype’a to frazes. Myślę, że myślenie tak ukierunkowane zabija nadzieję, podcina jej skrzydła. Myślenie takie gwarantuje, że polskiego Skype’a nie będzie. Mając doświadczenie w Krzemowej Dolinie, rozmawiając z pracującymi tam polakami stanowczo dodam - jesteśmy jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym krajem rodzącym “mózgi” informatyczne. Nasz region (Ukraina, Polska, Litwa) rodzi wybitnych programistów. Obecnie powstające programy 8.1, 5.1, fundusze VC, KFK dają kapitał, pompują go w rynek całymi workami. Połączenie jednego i drugiego gwarantuje, podkreślam, gwarantuje powstanie czegoś takiego jak Skype, Zynga, Slide, Foursquare, QIK (oczywiście nie mam na myśli kopii rozwiązania, ale kopię sukcesu). Brakuje nam wyłącznie:

- globalnego myślenia

- entuzjazmu

- wiedzy globalnej

- umiejętności podsycania entuzjazmu, inspirowania się

Myślę, że Proseed jest wspaniałą inicjatywą. Kto wie, może kiedyś będę miał przyjemność pisać na jego łamach. Igora zaangażowanie gwarantuje dużą poczytność pisma. Jeśli Proseed będzie inspirował do działania, pchał w nieznany, ciemny, zimny las start up’ów z nadzieją i entuzjazmem urodzimy polskiego Skype’a.

Miłego i wspaniałego dnia

Arek

Rozliczanie kampanii - analityka webowa i automatyczne powiadomienia

June 29th, 2010 Arek Skuza No comments

Sporo czasu w ostatnich dniach pracowałem z analityką webową konstruując ścieżki konwersji dla naszego www.totutam.pl.

Pracując nad rozliczaniem dotychczasowych kampanii i nad ścieżkami konwersji użytkowników (sales funnel) skonstruowałem kilka pomysłów na automatyzację powiadomień w Google Analytics.

1. Słowo kluczowe vs Bounce Rate

Z pewnością Wasze aplikacje webowe, blogi, strony firmowe posiadają w statystykach kilka słów kluczowych, które przynoszą największą “liczbę” ruchu. Warto zawsze analizować, jaki współczynnik odbicia powiązany jest z tymi słowami. Korzystając z opcji Alerts w panelu Google Analytics można z łatwością skonstruować powiadomienia, które będą informować o tym, że dane słowo kluczowe ma niepokojący poziom współczynnika odbicia. Takie rozwiązanie może przydać się w sytuacji, kiedy prowadzona jest online kampania marketingowa oparta o słowa kluczowe. Wówczas automatyczne powiadomienie poinformuje nas o tym, czy ruch, jaki płynie ze słów kluczowych jest wartościowy (w tej konkretnej kampanii).

2. Przychód z klientów obecnych

Automatyzacja alertów w Google Analytics pozwala na monitorowanie wzrostu przychodów na klientach powracających. Dzięki konfiguracji w panelu analitycznym GA możemy uzyskać informację o tym, że obecni klienci naszego biznesu wydają np. 30% więcej pieniędzy na produkty w naszym sklepie w porównaniu do ubiegłego miesiąca. Taka informacja pomoże nam przeanalizować realną wartość naszej oferty. W przypadku www.totutam.pl takim czynnikiem może być sprzedaż biletów na imprezy, seanse, przedstawienia w modelu afiliacji.

3. Monitorowanie automatyczne wskaźnika źródło odwiedzin / czas na stronie

Inaczej rzecz ujmując, analiza wartości źródła odwiedzin. Użytkownicy z pewnych źródeł np. facebook.com są bardziej wartościowi (z punktu widzenia czasu spędzonego na stronie) aniżeli użytkownicy z np. bebo.com. Wydając pieniądze na kampanie warto mieć informację o atrakcyjności danego źródła odwiedzin. Google Analytics pozwala na automatyzację powiadomień w tym obszarze.

i ostatni wskaźnik, który uważam, że warto zautomatyzować (w sensie powiadomień)

4. Miasto vs. wskaźnik odrzuceń vs. liczba wizyt

W przypadku warszawa.totutam.pl, istotna jest wartość wskaźnika dla użytkowników z Warszawy. Dzięki automatycznym alert’om mogę uzyskać informację zawsze wtedy, gdy wskaźnik odrzuceń wzrośnie powyżej 70% dla użytkowników z Warszawy. Uwzględniając wówczas także liczbę wizyt, jestem w stanie ocenić jaka jest liczba użytkowników, którzy “nie lubią” mojego biznesu.

To pierwszy post w języku polskim - jak miło tu wrócić.

Fantastycznego dnia

Arek

Numbers, numbers, numbers

June 17th, 2010 Arek Skuza No comments

Having meetings, talks and speeches I realized that many start up entrepreneurs are not paying attention to numbers. I don’t want to hurt anybody but many people are not talking about goals, dreams, successes in aspect of numbers they achieved, will achieve or want to achieve.

I think old rule was lost somewhere: “you can’t manage what you can’t measure”.

My every day struggle are numbers - when I open web analytics Ms Excel files I see my critical numbers. Our project www.totutam.pl is a young web app which serves only this events which people prefer. The questions I ask myself is: how do I know that people see what they want, saying other words, how do I know that people do find events they prefer. Answer source -  numbers, numbers, numbers….. For example if my users loyalty rate is more than 80% and,  furthermore, 50% of users come back more than 9 times a week it means I can be smiled. If these numbers are low, doesn’t matter how sunny is the day, I can’t be very proud of myself.

Moreover there is another number I especially like - how many tickets (according to scrum methodology) do programmers close per sprint and how many upgrades there are able to close. Number of tickets is the indicator of the programmers ability to close tasks. Number of upgrades can states for the speed of web app changes. More upgrades more changes for users (doesn’t mean more features - we want app to be simple).

Next area is marketing activity - number of fans, number of positive feedback, number of negative feedback.

Having metrics established in specific areas, I personally believe, helps to keep business on the right track. It helps to evaluate progress objectively.

If you don’t agree or you have something to share please feel free to comment.

Have a nice day

Arek

© 2009-2010 Start up - fascynacja, wyzwania, Europa, USA Wszelkie prawa zastrzeżone, kontakt: blog @ arekskuza . pl